Deweloper musi się liczyć z bardzo wieloma potencjalnymi przeszkodami, zanim szczęśliwie będzie mógł zamknąć projekt i cieszyć się sukcesem. Jest duża liczba zmiennych, które przedsiębiorca działający w tej branży musi wziąć pod uwagę. Pierwsza z przeszkód, to oczywiście kwestie ekonomiczne. Tutaj może zdarzyć się, że ceny materiałów pójdą w górę (co może zdarzyć się bardzo łatwo, jeżeli materiały importujemy zza granicy, i nagle wartość dolara bądź też innej waluty w której się rozliczamy z kontrahentem podskoczy) bądź też wzrosną koszta eksploatacji maszyn budowlanych – prąd, benzyna i tym podobne.
Deweloper ma niestety więcej zmartwień, nad którymi musi zapanować. Niekorzystna aura pogodowa, bądź też aktualny stan bardzo bliski klęski żywiołowej na południu kraju są ponurym przypomnieniem tego faktu. A są to niestety zdarzenia, których nie da się nijak przewidzieć, można im zazwyczaj tylko przeciwdziałać by zminimalizować uszkodzenia oraz koszty dodatkowe, które wywołają.
Na szczęście deweloper nie jest sam – może od niektórych wypadków i ich następstw się ubezpieczyć. Może także sięgnąć po pomoc inwestorów, którzy w przypadku zagrożenia inwestycji wspomogą go dodatkowymi funduszami
|